image1 image2 image3 image4

Żary zawsze pamiętają o Obrońcach Lwowa - relacja z V edycji akcji „Światełko Pamięci” 2016

"...Modlitwę ciszy zmów bez słów
za cmentarz Orląt i za Lwów..."

Październik jest miesiącem, który na trwale już kojarzy się na Ziemi Lubuskiej ze zbiórką zniczy dla Lwowa. Odbywa się ona w ramach akcji „Światełko Pamięci”, której celem jest utrwalenie wiedzy o wspaniałym, „Zawsze Wiernym” mieście i Polakach, którzy budowali tam wielkość Lwowa i Rzeczypospolitej. Pomysł zrodził się kilka lat temu w środowisku polskich dziennikarzy Radio Lwów i TVP Rzeszów, którzy uzyskali wsparcie konsulatu RP we Lwowie.

Pomysłodawcami zaszczepienia tej idei w Żarach byli miejscowi lekarze wojskowi a jednocześnie potomkowie Kresowian dr. dr. n. med. Zbigniew i Krzysztof Kopocińscy. Już po raz piąty zorganizowali oni zbiórkę zniczy i świec dla polskich nekropolii we Lwowie: Cmentarza Łyczakowskiego, Cmentarza Obrońców Lwowa zwanego popularnie Cmentarzem Orląt oraz Cmentarza Janowskiego. W tym roku akcja miała szczególnie doniosły charakter a jej głównymi podporami był Klub Tarnopolan Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich (TMLiKPW), którego prezesem jest dr n. med. Krzysztof Kopociński oraz Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich (KTTK) z prezesem Józefem Tarniowym na czele. Obie organizacje od lat słyną z działalności na rzecz utrwalenia pamięci o Kresach Wschodnich RP. Należy podkreślić, że większość mieszkańców Ziemi Lubuskiej to ludzie ekspatriowani z dawnych wschodnich ziem i ich potomkowie, toteż poczucie duchowej łączności i obowiązek dbania o kresowe nekropolie są tutaj obecne od lat.

Zbiórka zniczy odbywała się w dwóch gabinetach okulistycznych, gdzie pracują dr. dr. Zbigniew i Krzysztof Kopocińscy oraz w Muzeum Kresowym im. ks. abp. Ignacego Tokarczuka. Bardzo wiele osób jeszcze we wrześniu przychodziło do naszych lekarzy by zapytać, czy w tym roku także można przynieść znicz dla Orląt Lwowskich. Warto podkreślić, że jesteśmy jedynym miejscem na całej Ziemi Lubuskiej, które organizuje zbiórkę dla całego regionu i mobilizuje wszystkich Lubuszan.

Na Ukrainie nie ma tradycji palenia świec na mogiłach w dniu Wszystkich Świętych, a sytuacja finansowa Polaków żyjących tam jest bardzo zła i często nie stać ich na zakup nawet podstawowej żywności, więc tym bardziej ciężko myśleć o kupnie choćby jednego znicza. Należy przypomnieć, że na lwowskich nekropoliach spoczywają wybitni Polacy, osoby którymi szczyci się cała Polska m.in. Maria Konopnicka (autorka „Roty”), Władysław Bełza (autor Katechizmu Polskiego Dziecka czyli słynnego wiersza zaczynającego się od słów „Kto ty jesteś Polak mały...”) Gabriela Zapolska (autorka „Moralności Pani Dulskiej”), Stefan Banach (światowej sławy matematyk), Artur Grottger, Benedykt Dybowski, znajdują się tu także największe zbiorowe kwatery powstańców listopadowych 1830 r. (słynna „żelazna kompania”) i styczniowych 1863 r., tam spoczywają żołnierze Kościuszki i Szwoleżerowie spod Somosierry. Największe wzruszenie budzi niewątpliwie Cmentarz Obrońców Lwowa zwany popularnie Cmentarzem Orląt, gdzie spoczywają obrońcy polskiego miasta, którzy 1 listopada 1918 r. podjęli heroiczny bój przeciwko ukraińskiemu zamachowi stanu i ocalili swoje ukochane miasto dla Rzeczypospolitej. Nasze elity polityczne nie zawsze chcą o tym pamiętać, co jest rzeczą godną najwyższego potępienia. Dużą część obrońców stanowili gimnazjaliści, młodzi chłopcy i dziewczęta, którzy przeszli do historii jako Orlęta, to oni powinni być wzorcami dla współczesnej młodzieży, niestety w polskich szkołach nie promuje się wiedzy na ten temat. Właśnie wśród Orląt spoczął najmłodszy w historii kawaler Orderu Virtuti Militari 13-letni Antoś Petrykiewicz czy słynny z pieśni 14-letni Jurek Bitschan, najmłodszy Jaś Kukawski miał ledwie 9 lat.

W znacznie gorszym stanie niż groby Orląt znajduje się duża kwatera polskich żołnierzy na Cmentarzu Janowskim we Lwowie, obecnie bardzo zaniedbana i stanowiąca kontrast z pięknie utrzymaną przez miejscowe władze kwaterą strzelców siczowych.

Należy szczególnie podkreślić, iż Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawczego im. Orląt Lwowskich od lat domaga się pełnej i zgodnej z prawdą historyczną odbudowy Cmentarza Obrońców Lwowa. W szczególności chodzi o restaurację Pomnika Chwały, powrót kamiennych lwów z herbem Lwowa i polskim orłem na tarczach oraz napisami „Zawsze Wierny” i „Tobie Polsko”. Wszystkich Kresowiaków boli fakt pozbawienia nagrobków, poległych w obronie Lwowa Polaków, napisu „Obrońca Lwowa”, co jest postrzegane jako okradanie bohaterów z należnego im tytułu i próba fałszowania historii. Ludzie ci oddali życie w obronie swojego miasta i honorowy tytuł im się należy, środowiska kresowe mają nadzieję, że zdołają przywrócić właściwy stan rzeczy.

W tym roku niezwykłą pomoc oraz wsparcie uzyskaliśmy od wszystkich rzetelnych i uczciwych dziennikarzy głównych mediów, w szczególności: TVP 3 Gorzów Wlkp., TVP 3 Rzeszów, redakcja Teleexpressu TVP, TVP Historia, TVP Polonia, „Gość Niedzielny”, Radio „Zachód”, „Gazeta Lubuska”, „Moja Gazeta”. Takiego wsparcia medialnego nie mieliśmy nigdy, toteż bardzo serdecznie dziękujemy, wielki sukces akcji to także zasługa naszych wspaniałych dziennikarzy. Szczególnie trzeba podkreślić, że załoga TVP 3 Gorzów Wlkp. zorganizowała w swoim ośrodku małą zbiórkę zniczy, które zostały przekazane do Żar. Na wyjątkowe podziękowania zasługuje redaktor Monika Wawro i operatorzy Mariusz Gabriel i Krzysztof Rojewski za niezwykle ciekawe i zachęcające do udziału w akcji reportaże.

Jak zawsze mogliśmy liczyć na naszych duchownych, którzy podczas Mszy Świętych informowali wiernych o prowadzonej zbiórce zniczy dla Lwowa. Gorące podziękowania kierujemy na ręce długoletniego kapelana żarskich środowisk kresowych ks. dziekana Stanisława Pojnara oraz pozostałych kapłanów, w szczególności ks. Krzysztofa Burzyńskiego i ks. Pawła Koniecznego oraz księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Dyżury w Muzeum Kresowym pełnili wspaniali działacze KTTK Zofia i Ryszard Masłowscy oraz Edward Kondratiuk, co trzeba szczególnie docenić, gdyż obiekt nie jest ogrzewany a jesienna pora i niskie temperatury dają się już mocno we znaki.

Szeroki udział w naszej akcji młodzieży jest tym, co cieszy najbardziej. Bywało, że całe klasy szkolne przychodziły ze zniczami, co było obrazem niezwykle budującym. Większość żarskich nauczycieli podkreślała, że to wspaniała lekcja tradycji i patriotyzmu a młodzież bardzo chętnie wzięła udział w zbiórce. Świadomość najmłodszego pokolenia, że za wschodnią granicą naszego państwa znajdują się cmentarze z setkami tysięcy polskich grobów, jest niezwykle ważna dla pamięci historycznej przyszłych pokoleń. Spośród licznych placówek edukacyjnych na szczególne wyróżnienie zasługują: Szkoła Podstawowa im. Orląt Lwowskich w Żarkach Wielkich, Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Mirostowicach, Zespół Szkół Ekonomicznych w Żarach, Gimnazjum nr 1 w Żarach, Szkoła Podstawowa nr 1 w Żarach, Zespół Szkół Katolickich w Żarach, Ochotniczy Hufiec Pracy w Żarach. Przy organizacji transportu zniczy dopomógł Robert Nowaczyński-dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Żarach- i młodzież z tej placówki, dla której była to wspaniała lekcja patriotyzmu.

Szczególne wyrazy podziękowania należą się prezesowi PKS w Żarach Józefowi Słowikowskiemu, który od lat zapewnia bezpłatny transport zniczy z Żar do Rzeszowa, to naprawdę piękny gest wobec rodaków pochowanych we Lwowie.

Jak co roku do akcji włączyły się władze miejskie i samorządowe, znicze otrzymaliśmy od Urzędu Miasta oraz Starostwa w Żarach. Bardzo znaczną ilość zniczy dostarczyły władz miejskie i samorządowe pobliskiego Żagania, szczególnie tamtejszy Urząd Miejski zasłużył na wielkie słowa podziękowania.

Sama akcja ma także wspaniałą zdolność integracyjną lokalnych społeczeństw, mieszkańcy małych wsi organizują się oddolnie wokół miejscowych liderów: sołtysów, bibliotek czy kół gospodyń. Przykładem do naśladowania dla wszystkich małych społeczności jest niewątpliwie Stowarzyszenie „Razem” z pobliskiego Bieniowa, którego liderzy (Henryk Domaradzki, Stanisław Domaradzki, Stanisław Zaleszczak) zmobilizowali do akcji, jak co roku, wszystkich sąsiadów i pobliskie miejscowości. Najczystsza postać działań obywatelskich, w tym dobrym tego słowa znaczeniu. Wielkie ukłony dla mieszkańców kresowego Bieniowa, na Was zawsze można polegać!

Nie zabrakło oczywiście jednostek wojskowych co raduje serce, wszak na Cmentarzu Obrońców Lwowa leżą żołnierze i byłoby wstyd, gdyby ich następcy zapominali o poległych kolegach. Szczególne uznanie budzi postawa 4 Zielonogórskiego Pułku Przeciwlotniczego im. gen. dyw. Stefana Roweckiego „Grota” z odległego Czerwieńska, który już po raz kolejny wziął udział w zbiórce. Na ręce dowódcy jednostki płk. Mirosława Szweda składamy serdeczne podziękowania dla wszystkich żołnierzy pułku. Przykładem jak co roku świeciła Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska z Żagania z jej przewodniczącym płk. lek. Markiem Jędrzejczykiem na czele.

W naszej akcji nigdy nie zabrakło Pana Doktora Jana Strzemeckiego- najstarszego czynnego zawodowo lekarza na Ziemi Lubuskiej, człowieka wielkiej wiedzy i doświadczenia zawodowego a jednocześnie osoby niezwykle wrażliwej na sprawy związane z dbałością o tradycje patriotyczne i obywatelską postawę. Trzeba przyznać, że sposób edukacji i wychowania starszego pokolenia lekarzy może być wzorem dla młodszych adeptów sztuki medycznej a postawa takich medyków jak Doktor Jan Strzemecki budzi szacunek i najwyższe uznanie.

Bardzo budujący jest udział miejscowych przedsiębiorców, którzy od lat angażują się w działania służące kultywowaniu tradycji patriotycznych i pamięci o Kresach Wschodnich. Zawsze możemy liczyć tutaj na wsparcie Państwa Anny i Eugeniusza Ślawskich, znanych mecenasów kultury kresowej, fundatorów „Krzyża Wołyńskiego” na żarskiej nekropolii. Gorące słowa podziękowania organizatorzy kierują również na ręce Państwa Danuty i Jerzego Stysiów, którzy również czynnie wsparli zbiórkę zniczy dla Lwowa.

Podczas ciężkiej pracy związanej z obsługą logistyczną całej akcji, co miało miejsce w godzinach popołudniowych i wieczornych, po całym dniu normalnej pracy zawodowej, szczególnie wykazali się nasi wolontariusze z młodszego pokolenia - Pani Justyna Wróbel i Pan Tomasz Gądek- swoim entuzjazmem i zaangażowaniem budząc same dobre emocje.

Dzięki wspólnemu wysiłkowi zebraliśmy niemal cztery tysiące zniczy, które 27 października 2016 r. zostały przetransportowane do siedziby TVP 3 Rzeszów, skąd 1 listopada trafią do Lwowa. Zawsze jednak podkreślamy, że nie chodzi tu o żaden wyścig i bicie rekordów w ilości zebranych światełek, lecz o budowanie świadomości patriotycznej i krzewieni tradycji oraz wsparcie rodaków poza granicami RP. Każdy znicz to jeden grób, w ten sposób mieszkańcy lubuskiego rozświetlili niemal cały Cmentarz Obrońców Lwowa-organizatorzy nisko się kłaniają wszystkim uczestnikom akcji.

Do zobaczenia w przyszłym roku!!! Leopolis Semper Fidelis Tibi Poloniae!

W naszej galerii pojawiała się fotorelacja z akcji - proszę kliknąć na link poniżej:

Poniżej zamieszczamy linki do artykółów o naszej akcji, które ukazały się w prasie:

Kontakt

Kresowe Towarzystwo
Turystyczno Krajoznawcze
im. Orląt Lwowskich

 

 

ul. Bohaterów Getta 22
68-200 Żary
tel. 68 479 13 77
fax 68 479 13 66
e-mail: kontakt@kttk.pl
2017  KTTK.PL   wykonanie: magazynpomyslow.pl